Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbiory online. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zbiory online. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 listopada 2020

Mahometańskie kobierce, ceramika azjatycka i Julian Nowak

Pisałam już na blogu o wystawie na Wawelu pt. Sztuka Wschodu. Namioty tureckie. Oprócz namiotów są na niej prezentowane również dywany i makaty. W międzyczasie trafiłam na ciekawe archiwalne fotografie z Sukiennic z 1934 r. gdy właśnie w tym oddziale MNK prezentowano (od lutego do kwietnia) wystawę Kobierców Mahometańskich, Ceramiki Azjatyckiej i Europejskiej. Zobaczcie jak pięknie te materiały prezentowały się na ścianie. Mimo tego, że zdjęcia są czarno-białe, to dzięki bogatej ornamentyce kobierców zachwycają swoim pięknem choć zarówno w ich przypadku jak i dla ceramiki, kolor ma jednak znaczenie!





Niektóre z eksponatów z poniższej gabloty można nawet odszukać w zdigitalizowanych współcześnie zbiorach MNK i zobaczyć je w pełnej, kolorowej krasie:


Np. ołtarzyk z z figurką bodhisattwy Guanyin

Czy Kadzielnica – trójnóg z uchwytami, z plastyczną dekoracją:

Urocza figurka lwa "fo" w wersji archiwalnej i współczesnej:

Kolor ma znaczenie!

Z ciekawostek:
  • cały dochód z wystawy przeznaczono na fundusz budowy nowego Gmachu Muzeum Narodowego (czyli obecnego Gmachu Głównego z Al. 3-go Maja)
  • sporo eksponatów prezentowanych na wystawie pochodziło z kolekcji Juliana Ignacego Nowaka, bakteriologa, profesora medycyny i weterynarii, którego krakowianie mogą kojarzyć ze Stanisławem Wyspiańskim i budynkiem Towarzystwa Lekarskiego z ul. Radziwiłłowskiej 
  • kolekcja Nowaka (w tym kartony Stanisława Wyspiańskiego) trafiła, zgodnie z zapisami jego testamentu do MNK po wojnie (w 1946 r.)
Nie jestem najlepsza w rozpoznawaniu ludzi na fotografii, ale wydaje mi się, że Julian Nowak to mężczyzna stojący najbardziej po lewej na poniższej fotografii przedstawiającej oficjalne otwarcie wystawy w Sukiennicach:


sobota, 24 października 2020

Nie tylko Kopiec Kościuszki

Z okazji 200-lecia istnienia krakowskiego Kopca Kościuszki 16 października uroczyście otworzono nowe Muzeum Kościuszkowskie. Przy okazji jesiennego spaceru warto obejrzeć prezentowaną tam wystawę a ja przygotowałam przegląd pamiątek po Kościuszce ze zbiorów MNK. 

Łopata którą zaczęto sypanie Kopca Kościuszki


Fajka pamiątkowa w kształcie popiersia Kościuszki

Fragment koszuli Tadeusza Kościuszki

Tabakierka z pokrywą wykonana przez T. Kościuszkę

Puszka na tytoń wykonana przez Kościuszkę (pamiętam, że była do zobaczenia na wystawie #dziedzictwo w MNK):


Pierwszy polski pieniądz papierowy z czasów Insurekcji Kościuszkowskiej:


Mama Tadeusza Kościuszki - Tekla z Ratomskich Kościuszkowa:

Filiżanka z portretem:


a nawet rękawiczki:

I na koniec wydarzenie, którego 200. rocznica jest właśnie obchodzona:

środa, 30 września 2020

Well know but somehow different

Each city has its hallmarks, places or buildings that are its symbols or are very recognisable. In Kraków these might be e.g. the Cloth Hall (Sukiennice), the Town Hall Tower (Wieża Ratuszowa), the Awel Castle or the building of Main Post Office (Poczta Główna). 

Below you can see photographs of Kraków hallmarks from the collection of the Museum of Photography in Kraków. If you know Kraków at least a bit, please give them a closer look as what you know now might have looked different some time ago:

The Cloth Hall (Sukiennice) before its renovation in 1875-79 



poniedziałek, 28 września 2020

Wawel aktywnie

Bogate i ciekawe zbiory online Zamku Królewskiego na Wawelu a także upały panujące tego lata zainspirowały mnie do przygotowania kilku wpisów na temat naczyń, tych używanych do picia ale nie tylko. Wpisy mają charakter aktywizacyjny Odbiorcy więc zachęcam do rozwiązania przygotowanych zadań. 

Ile znasz naczyń do picia? - quiz


Tajemnicze naczynia - quiz


Z kolei początek roku szkolnego sprawił, że w mojej głowie pojawił się pomysł na ćwiczenia z matematyki a konkretnie powtórkę z (bądź naukę) tabliczki mnożenia. Pomagają w niej Wawelskie głowy:

Lekcja matematyki: Głowy Wawelskie - karta pracy

Zachęcam również do spojrzenia na przygotowane puzzle, w ramach których układa się makietę Wzgórza Wawelskiego z XVIII wieku. Po ułożeniu puzzli zachęcam do zastanowienia się których budynków nie ma współcześnie na wzgórzu. 

niedziela, 27 września 2020

Święci od zarazy - św. Sebastian

Pisałam już na blogu o świętych od zarazy - zaczęłam od świętej, trochę mniej powszechnie łączonej z epidemią czyli św. Rozalii. A dzisiaj, dla równowagi święty płci męskiej, który przychodzi do głowy jako pierwszy gdy myślimy o wstawiennictwie przeciw morowemu powietrzu. 

Jak to się stało, że jeden z pierwszych męczenników chrześcijańskich czyli św. Sebastian, który jako oficer w wojsku rzymskiego cesarza Dioklecjana w III w. n.e. umęczony przez łuczników swojego zwierzchnika za wiarę w Chrystusa stał się w późniejszych czasach wspomożycielem ludzi w czasach zarazy? 

San Sebastian El Greco

Strzały, które będąc początkowo sposobem zadawania męczennikowi bólu przez rzymskich łuczników stały się atrybutem świętego. I to właśnie one związały go na stałe z opieką nad zarażonymi, gdyż w średniowieczu właśnie za pomocą strzał z nieba w symboliczny sposób przedstawiano zarazę. 

Święty Sebastian stał się patronem od morowego powietrza po zarazie z Lombardii (!) z VII w. Później w trakcie epidemii czarnej śmierci (XIV i XV w.) jego kult i przedstawienia były bardzo popularne. 

W zbiorach MNK dostępnych online jest kilka ciekawych przedstawień tego świętego - od dzieł najstarszych do najmłodszych w wykonaniu różnych artystów i różnymi technikami. Poniżej przygotowałam dla Państwa ich przegląd. 

🎥 Strefa oglądania 🎥




W poniższym linku wersja filmu z "klikalnymi" linkami do dzieł:

💪 Strefa działania 💪


Zachęcam do wybrania przedstawienia św. Sebastiana, które podoba się Państwu najbardziej i wskazania go tutaj w formule "burzy mózgów". 

Przy okazji warto pamiętać, że popularność przedstawień św. Sebastiana w dawnych czasach związana była również z możliwością pokazania (i oglądania!) męskiego aktu. 

piątek, 25 września 2020

Czyja to karykatura?

Kazimierz Sichulski znany jest nie tylko jako miłośnik huculszczyzny ale także jako twórca karykatur. Tych ostatnich tworzył całe cykle np. przedstawiający swoich kolegów po fachu, czyli malarzy. Łobuzerski błysk w oku Sichulskiego, który na pewno przydawał się przy tworzeniu tych humorystycznych wizerunków zobaczyć można m.in. na tej (rzadkiej!) fotografii przedstawiającej go w młodym wieku:

https://zbiory.mnk.pl/pl/wyniki-wyszukiwania/katalog/333667?phrase=sichulski%2520portret (muszę się w tym miejscu nieskromnie pochwalić, że udało mi się na tej fotografii zidentyfikować tego młodego mężczyznę jako właśnie Kazimierza Sichulskiego co mnie niezmiernie cieszy :D) 

Karykatur autorstwa Sichulskiego doczekał się m.in. Józef Mehoffer, Jacek Malczewski czy Stanisław Wyspiański a także pisarze np. Henryk Sienkiewicz czy Władysław Reymont:



💪 Strefa aktywności 💪

Zachęcam do pogłówkowania nad podobieństwem karykatur do oryginałów i zgadywaniu jaki malarz został sportretowany - quiz. 

A kogo karykatura podoba się Wam najbardziej - podziel się swoją opinią w ankiecie. 

🎥 Strefa filmowa 🎥

Zachęcam również do obejrzenia filmu o Kazimierzu Sichulskim przygotowanego przez Urszulę Kozakowską-Zauchę z MNK. 

środa, 23 września 2020

WW czyli Wawel Wschód

Od połowy września dzięki wystawie pt. Sztuka wschodu. Namioty tureckie można znowu oglądać eksponaty ze zbiorów sztuki wschodniej na Zamku Królewskim na Wawelu. Oprócz tytułowych namiotów zobaczyć można również dywany i makaty a także barwną ceramikę oraz militaria. Wszystko zachwyca feerią barw, bogactwem aplikacji i ornamentów a także wysokiej jakości materiałami wykonania. 

Przy tej okazji zajrzałam do zbiorów online Muzeum Narodowego w Krakowie w poszukiwaniu podobnych wątków i znalazłam taki namiot (szkoda, że zdjęcie czarno-białe):


A także kobierzec modlitewny typu kula:

oraz kobierzec typu ladik:


piękną aksamitną makatę:

Sporo militariów i tkanin rodem z Turcji a także polskich wyrobów zafascynowanych wzorcami tureckimi zobaczyć można także w oddziale MNK w Muzeum Książąt Czartoryskich. 


A lighthouse in Kraków?

I suppose that even if you are a foreigner either living or just visiting Kraków for a short time you would not expect to find a lighthouse in the city. It is not located by the sea nor it is a river port. However, thanks to one of its citizens from the 19th century one of the city towers becomes a lighthouse for a few days every year. 

Haby you got any ideas who was this citizen that I'm refering to in the above introcution? Somebody whose name does not seem Polish and his English was mastered enough to earn him a title of one of the greatest novelists to write in the English language. A person who left Poland at an early age and travelled to exotic countries, living the life of a sailor for a long time and gathering enough of thoughts and experience on the condition of human beings. A writer whose texts are that universal though written in the 19th and early 20th century that they inspire e.g. Francis Ford Coppola. 

Yes, I'm speaking about Joseph Conrad, born as Józef Korzeniowski. It is thanks to him and the fact of his short period of living in Kraków (in Poselska Street you can find a plaque commemorating this fact) and the organisers of the Conrad Festival that the City Hall Tower becomes a lighthouse for a few days in October. 

And since October and this year edition of the festival is getting closer and closer I wanted to remind you of the person and also you can check for yourself if the light on the City Hall Tower will again lead all the lovers of literature to Kraków between 19 and 25 of October. 


While waiting fir this magical moment in October we can have a look at the pictures of lighthouses  (also exotic one) from the online collection of the National Museum in Kraków:



You can also visit the branch of the Museum of Kraków-Rynek Underground to move back in time to the centuries when Kraków was among the cities of the Hanzeatic League (mostly ports) as an important centre of trade. 

poniedziałek, 14 września 2020

Opakowani

Wiecie, że opakowania mają swój dzień? Przypada na 15 września. Gdy przejrzałam zbiory online Muzeum Narodowego w Krakowie szukając opakowań, z bazy eksponatów wyskoczyły mi istne cudeńka więc przestałam się dziwić, że np. pudełka doczekały się swojego "święta" w kalendarzu. 

W sumie, opakowania otaczają nas z każdej strony. Niestety, współcześnie w dość przerażającej ilości. Weźmy na przykład opakowanie prostego kremu, który kupuję - składa się ono z zewnętrznej folijki, kartonika, twardego plastikowego "gniazdka", w którym dopiero siedzi plastikowe pudełko z właściwym produktem, czyli kremem. Tragedia! Miałam nawet pisać do producenta, żeby zmienił podejście i oszczędzał surowce... 

Mając na uwadze "bohatera" powyższego zaangażowanego surowcowo wstępu zacznijmy nasz muzealny przegląd od pudełka na puder, z zawartością (swoją drogą ciekawe co by się stało, gdyby przypudrować sobie nosek takim pudrem z lat 30-tych XX w. ;) skutkiem ubocznym mogłoby być przeobrażenie się w Micheala Jacksona ;) ). 


Z ciekawostek, powyższe okrągłe pudełko pudru związane jest z fabryką Miraculum (tę nazwę o charakterystycznym liternictwie i kolorze, jeszcze do niedawna można było zobaczyć górującą nad poprzemysłowym Zabłociem, gdyż właśnie przy ul. Zabłocie 23 znajdowała się fabryka kosmetyków  powstała z połączenia dwóch zakładów, jednego utworzonego przez Doktora Lustra i drugiego założonego przez Czesław Śmiechowskiego). Puder egzotyczny miał różne odcienie, pakowany był do puzdereczek o różnych średnicach i był produktem na tyle dobrej jakości, że w 1931 r. wygrał Grand Prix na Światowej Wystawie w Paryżu. Można też wydedukować, że kosmetyki Miraculum były podrabiane, gdyż na opakowania umieszczona była formułka - "Prawdziwy tylko z podpisem Doktora Lustra" (a może był to tylko sprytny zabieg marketingowy). 


📖 Strefa lektury 📖

Polecam przewodnik po Zabłociu 

Stronę z historią Miraculum 


Inne opakowania ze zbiorów MNK służyły do przechowywania biżuterii czy np. zegarka:




niedziela, 6 września 2020

Piłsudski jasno oświecony

Do niedawna krakowski most im. Józefa Piłsudskiego na Wiśle poddawany był remontowi. Efektem, którego jest m.in. stała iluminacjafektem, którego jest m.in. stała iluminacja. W moim mniemaniu, najpiękniejszy most w Krakowie prezentuje się w nocy tak i jest teraz jeszcze piękniejszy:


Tak most wyglądał w trakcie budowy:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/skan/-/skan/fa7981e54dd92083efa31f767a5a6290bbddc57d17a013e2f39e237432f77a90

A tak ludzie, którzy go budowali:
https://www.szukajwarchiwach.gov.pl/skan/-/skan/d86a88718fa2899aeb0c61a1155cb835b9374eff57ce7b4e829436b1b71509e7

Udokumentowano nawet detal:





sobota, 5 września 2020

Porokocimska "Nowa Szkoła"

Zmotywowana początkiem roku szkolnego i bardzo ciekawymi fotografiami, które znalazłam w zbiorach Muzeum Fotografii w Krakowie, zabrałam się za wpis o Nowej Szkole. Nazwano tak placókę utworzoną w 1911 roku na terenie pałacowym w Prokocimiu, który najbardziej powszechnie znany jest jako Pałac Jerzmanowskich. To właśnie po śmierci właściciela Erazma Jerzmanowskiego, jego żona sprzedała majątek Augustianom, którzy utworzyli tam szkołę z internatem dla chłopców. 

Bez wątpienia była to szkoła w pięknym, zielonym, parkowym otoczeniu. Na poniższej fotografii widać nawet staw utworzony z wód pobliskiej rzeki Drwinki:



 Do budynku zapraszająco prowadziła piękna aleja obsadzona drzewami:


Tak wyglądali uczniowie i nauczyciele (jednym z nich był Stanisław Pigoń, historyk literatury - może to ten mężczyzna na tle drugiej z prawej kolumny, kto wie...):

A tak prezentowała się pracownia biologiczna:


Wygląda na to, że powyższa, podobnie jak pracownia chemiczna, zorganizowana została w dawnej szklarni:


Poza tradycyjnymi przedmiotami typu biologia czy chemia, w Nowej Szkole uczono także umiejętności technicznych. I tak, znajdowały się w niej pracownie np. stolarnia:

A nawet kuźnia:

Koniec szkoły przyniosła I Wojna Światowa lecz teren współcześnie należy do Augustianów a pałac wygląda tak:



📖 Strefa lektury 📖

Artykuł o pałacu (w publikacji z zakresu historii sztuki)